Największą zmorą jest chyba cellulit i rozstępy... tak to jest możliwe w wieku 17 lat. Chyba za dużo przytyłam w zbyt krótkim czasie, a moje ćwiczenia ograniczają się tylko do zajęć wf-u.
Postanowiłam nie jeść słodyczy, pić więcej zielonej herbaty i przestać jeść ziemniaki i pieczywo . Z tym ostatnim nie wiem czy dam radę, bo ile można wytrzymać na waflach ryzowych ? :D
W wakacje kupiłam sobie specjalnie rower stacjonarny i szczerze mówiąc tylko raz na nim ćwiczyłam, więc chyba muszę się przemóc, bo samą dietą nic nie zdziałam.
dobrą motywacją jest ta strona na facebooku, : https://www.facebook.com/Motywatornia?ref=ts&fref=ts





.jpg)

Bardzo motywują mnie te zdjęcia ! :)
OdpowiedzUsuńChciałabym się wziąć za siebie, ale mam mega słabą wolę.. :(
Bardzo fajny i ciekawy blog! :)
www.panitruskaffeczka.blogspot.com
Mimo że to początki blog jest już fajny .
OdpowiedzUsuńPo kilku innych postach może dołączę do obserwacji :)
Zapraszam również do siebie martinistylelife.blogspot.com
dziękuję bardzo ! :) nie spodziewałam się jakiejkolwiek odezwy , blog powstał sobie od tak :)
Usuń